Ostrobramska Matka Miłosierdzia

Przegląd sanktuariów maryjnych wschodnich Kresów Rzeczpospolitej zaczynamy od miejsca najbardziej oczywistego — Ostrej Bramy. Ta wileńska kaplica z niezwykłym obrazem Najświętszej Maryi Panny znana jest od XVII wieku, chociaż istnieją legendy, które wywodzą pochodzenie tej ikony z czasów wcześniejszych. Legendy te zostały jednak zweryfikowane negatywnie. Kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski w latach 1949 – 1981, znany ze szczególnej czci do wizerunku Jasnogórskiego, opowiadał, że w jego życiu obraz ostrobramski odegrał ważną rolę. „Mój ojciec z upodobaniem jeździł na Jasną Górę, a moja matka do Ostrej Bramy. (…) Oboje odznaczali się głęboką czcią i miłością do Matki Najświętszej i jeżeli co na ten temat ich różniło – to wieczny dialog, która Matka Boża jest skuteczniejsza: czy ta, co w Ostrej świeci Bramie, czy ta, co Jasnej broni Częstochowy”. Wspomnienie Prymasa odwołuje się tu do innego znanego cytatu z narodowego wieszcza: „Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy / I w Ostrej świecisz Bramie”. Prawdopodobnie ten właśnie werset Pana Tadeusza był jednym z czynników niezwykłego rozszerzenia się kultu wileńskiego obrazu w XIX wieku.

Wróćmy jeszcze do Wyszyńskiego, który z czasów dzieciństwa zapamiętał taką sytuację „A w domu nad moim łóżkiem wisiały dwa obrazy: Matki Bożej Częstochowskiej i Matki Bożej Ostrobramskiej. I chociaż w onym czasie do modlitwy skłonny nie byłem, zawsze cierpiąc na kolana, zwłaszcza w czasie wieczornego różańca, jaki był zwyczajem naszego domu, to jednak po obudzeniu się długo przyglądałem się tej Czarnej Pani i tej Białej. Zastanawiało mnie tylko jedno, dlaczego jedna jest czarna a druga – biała. To są najbardziej odległe wspomnienia z mojej przeszłości”.

Sam obraz jest autorstwa nieznanego artysty. Namalowany został prawdopodobnie w samym Wilnie. Jest wykonany na deskach dębowych. Niektóre źródła podają siedem, inne osiem desek, w każdym razie obraz jest sporych rozmiarów — ma wysokość 2 metrów i szerokość 165 cm. Malowidło jest wykonane temperą na podkładzie klejowo-kredowym. Technika ta, oparta na organicznym spoiwie barwników, znana jest od starożytności i stosowana powszechnie w średniowieczu, była też częsta w czasach nowożytnych. Co do koncepcji, dzieło prawdopodobnie zostało zainspirowane rysunkiem znanego holenderskiego malarza, Martina de Vosa, narysowanym ok. 1580 w dwóch wersjach graficznych, różniących się układem rąk. Takie jego pochodzenie sugeruje wybitna badaczka, prof. Maria Kałamajska-Saeed, historyk sztuki z Instytutu Sztuki PAN, która wykładała również na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Nota bene drugi z tych wizerunków Vosa był podstawą do namalowania innego obrazu, bardzo do Ostrobramskiego podobnego, który znajduje się w kościele Bożego Ciała w Krakowie.

Pochodzenie obrazu, dobrze przez wspomnianą uczoną uzasadnione, obala dwie legendy. Jedna z nich miała znaczenie sentymentalne i mówi że do obrazu pozowała Barbara Radziwiłłówna, żona króla Zygmunta Augusta. Jest to jednak niemożliwe, gdyż Barbara zmarła w 1551 roku.

Druga legenda co pochodzenia obrazu jest bardziej „niebezpieczna” i ma znaczenie polityczne. Sugerowała ona, że obraz został przywieziony na Litwę w XIV wieku przez wielkiego księcia Olgierda i miał być bardzo starą, bizantyjską ikoną prawosławną. W XIX w. Rosjanie chcieli wykorzystać tę narrację do prób odebrania obrazu katolikom, ostatecznie jednak, w obawie przed zamieszkami, odstąpiono od tych planów. Ta wersja jednak również musi ustąpi przed wynikami badań prof. Kałamajskiej-Saeed.

Nazwa obrazu wywodzi się od miejsca, w którym został on umieszczony. Jest to jedna z bram w murach miejskich, którymi Wilno zostało otoczone na początku XVI wieku. Nazwano tę bramę „Ostrą”, prawdopodobnie z powodu ostrego załamania muru w jej pobliżu. Funkcjonowały też inne nazwy tej bramy — Miednicka i Trocka.

Obrazem od początku opiekowali się karmelici, których klasztor znajdował się w pobliżu tej bramy. W drugiej połowie XVII wieku zbudowano drewnianą kaplicę, w której znalazł się obraz. Przypuszcza się, że dzięki tej kaplicy i obrazowi Ostra Brama zachowała się jako jedyna z dawnych siedmiu bram wjazdowych do miasta (niektóre źródła podają, że bram było dziewięć).

Obraz stał się sławny po raz pierwszy w czasie potopu szwedzkiego. Rok 1655 uważany jest za jeden z najtragiczniejszych w dziejach Rzeczpospolitej. Państwo było wyniszczone trwającą siedem lat wojną domową oraz pogłębiającym się kryzysem wewnętrznym. Wojska szwedzkie zajęły większość terytorium. Król Jan Kazimierz uciekł na Śląsk. Jednocześnie toczyła się wojna z Moskwą, której wojska zdobyły Wilno 8 sierpnia. Właśnie Matce Bożej Ostrobramskiej przypisywano wtedy ocalenie miasta z beznadziejnej sytuacji.

W 1715 r. Papież Klemens XIV udzielił specjalnego odpustu czcicielom Matki Boskiej modlącym się w tym sanktuarium. Ustanowiony został też w 1735 r. odpust Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej, nazywanej Matką-Opiekunką lub Matką Miłosierdzia Przypadał on na 16 listopada.

W XVIII wieku drewniana kaplica się spaliła, obraz uratował młody zakonnik. Odbudowano już murowaną. W czasie ostatniej — Kościuszkowskiej wojny Polski przedrozbiorowej, przy Ostrej Bramie miało miejsce starcie oddziału wojsk rosyjskich szturmujących Wilno z obrońcami miasta. Uszkodzona została kaplica i sam wizerunek, ale naprawiono je krótko potem.

W czasie rozbiorów Ostra Brama stała się oczywistym ośrodkiem polskości i odbywały się w tym miejscu liczne zgromadzenia modlitewno patriotyczne, nie bez zainteresowania i represji ze strony okupanta. Ze względu na te represje właśnie zmieniono polski napis, widniejący na frontonie kaplicy „Matko Miłosierdzia pod Twoją obronę uciekamy się” zmieniono na łaciński: „Mater Misericordiae, sub Tuum praesidium confugimus”.

Ozdoba odwróconego srebrnego półksiężyca nosi napis wotywny z 1849 roku: „Dzięki Tobie składam Matko Boska za wysłuchanie próśb moich, a proszę Cię, Matko Miłosierdzia, zachowaj mnie nadal w łasce i opiece Swojej Przenajświętszej W. I. J. 1849 roku”.

Po odzyskaniu niepodległości, podczas uroczystej Mszy 2 lipca 1927 roku w Wilnie, kardynał Aleksander Kakowski, arcybiskup warszawski, koronował obraz Matki Bożej Ostrobramskiej w obecności prezydenta Ignacego Mościckiego.

Jednym z napisów wotywnych, okalających wizerunek, jest tabliczka ofiarowana przez Józefa Piłsudskiego: „Dzięki Ci Matko za Wilno”. Marszałek Piłsudski był także uczestnikiem uroczystości koronacji.
Wcześniej renowacji obrazu podjął się znany konserwator dzieł sztuki, profesor Jan Rutkowski, ten sam, który razem z Wojciechem Turczyńskim odnawiał obraz Jasnogórski w latach 1925-26.

W czasie koronacji umieszczono na obrazie nowe, w pełni złote dwie korony Matki Boskiej. Ufundowano je ze specjalnych składek społecznych. Niestety, jak większość insygniów zaginęły one podczas II wojny światowej.

Symbolika dwóch koron była różnie komentowana. Władysław Syrokomla wyjaśnił to prosto — że są to korony Polski i Litwy. Ale możliwe jest także głębsze uzasadnienie teologiczne. Mianowicie obraz Ostrobramski stanowi stosunkowo rzadki przypadek przedstawienia Maryi bez Jezusa. Badaczka ikonografii, Irina Jazykowa pisze tak: „jest to najbardziej niezwykła z ikon Matki Bożej. Choćby dlatego, że Maryja jest przedstawiona bez Dziecięcia Jezus. On jednak jest obecny jakby w domyśle. Przy pierwszy zetknięciu z tym obrazem trudno zidentyfikować, do którego momentu z historii zbawienia mógłby się on odnosić, jednak przy uważnym studium okazuje się oczywistym, że mamy do czynienia z wariantem ikony »Znak«”. Ten typ ikony odnosi się do Wcielenia. Można więc zapytać jakiego momentu życia Najświętszej Maryi Panny dotyczy wizerunek? I Tajemnica Wcielenia nasuwa odpowiedź: jest to moment Zwiastowania, a zarazem poczęcia się Syna Bożego w ciele Bogarodzicy.

Stąd też podwójna korona tego wizerunku w najgłębszy sposób tak właśnie może być interpretowana — jako korona Jej i Chrystusa, poczętego właśnie pod jej sercem „chronionym” na obrazie skrzyżowanymi rękami.

Obecnie odradza się również w Polsce, przygaszony za czasów PRL kult tego obrazu.

Maksymilian Powęski

 

Scroll to top
Używamy plików cookie do personalizowania treści i reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych i analizowania naszego ruchu. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej witryny naszym partnerom w zakresie mediów społecznościowych, reklam i analiz. View more
Akceptuję